PAMIĘTASZ KAPCIE BABCI? – Paulina Łagożny

Młodzieżowy Dom Kultury w Sanoku

PAMIĘTASZ KAPCIE BABCI?

Pamiętasz jeszcze pierwszy śnieg i swoje pierwsze sanki? Zimowe spacery, lepienie bałwanów, zmarznięte dłonie i kakao, które czekało na stole, gdy cały przemoknięty wracałeś do domu? Zapach choinki, odgłos baniek, które obijały się o siebie delikatnie, gdy wspólnie ją ozdabialiście? Może nadal pamiętasz widok Babci nucącej kolędy, krzątającej się po kuchni. I te szczere uśmiechy, które nie opuszczały was nawet na moment.. Miałeś tyle czasu, by spojrzeć przez zaparowane okno, zachwycić się ośnieżonym lasem, obserwować płatki śniegu, które są tak piękne.

PANIE PREZYDENCIE, ZAPRASZAM NA KAKAO

A teraz?.. Ciężko złapać Ci oddech w całym natłoku obowiązków. Przecież masz tyle na głowie- nauka, zakończenie semestru, ważny projekt do oddania, spotkanie w biurze, ustawę do podpisania. Nie masz czasu na głupoty. Choinkę przecież mogą ubrać dzieci, dom przystroi rodzeństwo, do rodziny pojedziesz tylko na chwilę, bo chciałbyś odpocząć, a teraz jest świetna okazja. Święta Cię męczą. Myślę, że to dlatego, że świątecznego ducha już dawno odebrała Ci pogoń za idealnymi prezentami dla bliskich, przedświąteczne zakupy, które znaczą tyle, co długie kolejki i godziny spędzone w sklepach, głowienie się nad tym, jakie ciasto upiec w tym roku, i którą sukienkę założyć tym razem. A co z oczekiwaniem na samotnego wędrowca? Co stało się z Twoją miłością do zakładania bombek, łańcuchów i światełek na drzewko? Już nie tęsknisz za zapachem Twoich ulubionych pierniczków pieczonych przez Babcię? A czy nie chciałbyś chociaż jeszcze raz zjechać na sankach z tej wielkiej góry niedaleko Twojego domu?

Przypomnij sobie jak wiele znaczyły dla Ciebie święta i dlaczego je zaniedbałeś. Może wydaje Ci się, że nic się nie zmieniło, że tak się stało dlatego tylko, że dorosłeś. Że przecież nie masz już dziesięciu lat, a Twoje sanki leżą zakurzone za strychu. Troszkę zapomniałeś o świętach. I świątecznej miłości, i życzliwości do ludzi. O byciu dla innych. I proszę, nie tłumacz się tym, że nie masz czasu. Uśmiech trwa kilka sekund.. Przecież święta powinieneś nosić w sercu przez cały rok. Powinieneś dzielić się radością i miłością z ludźmi.

UBIERAJ SIĘ, ŚWIAT NIE BĘDZIE CZEKAŁ

Więc idź. Idź. Powieś jemiołę przy drzwiach wejściowych. Udekoruj z bratem ciastka, które upiekła Mama. Nie tłumacz się niczym. Spędź trochę czasu z bliskimi. Zapytaj Babci, czy nie potrzebuje Twojej pomocy. Może wyjdź na spacer z Siostrą. Zapytaj, co u niej. Może odwiedź przyjaciela, uśmiechnij się do kobiety na przystanku. Nieś ciepło i zostawiaj je, gdzie tylko się pojawisz. Ludzie potrzebują miłości. Ludzie potrzebują przypomnienia, że nadal są dziećmi, tylko może trochę o tym zapomnieli. Dlatego zakochaj się na nowo w świętach. Nieważne, ile masz lat. Chodzisz do szkoły, do pracy, jesteś na emeryturze.. NIEWAŻNE. Przypomnij sobie jak piękny jest ten czas. Tak wyjątkowy i pełen cudów. Przypomnij sobie czym jest radość na widok śniegu.

OD PIERNIKA PO CHOMIKA

Hej, a co z prezentami ? Każdy je lubi! Jedni wolą dostawać, innym większą przyjemność sprawia dawanie, ale z pewnością każdy dostał kiedyś taki prezent, którym nie mógł się nacieszyć! Może to był rower, może wymarzona książka, albo wspólne zdjęcie włożone do ramki. Dziś żyjemy w świecie, który nieustannie porusza się do przodu. W drodze na szczyt, na który pnie się każdy, nie ma czasu na zatrzymanie się i nacieszenie pięknym widokiem. Nie ma dzisiaj czasu nie podanie ręki, herbaty, na ciepłe słowa. A jednak są ludzie (prawdziwi!!!), którzy całkiem bezinteresownie wyciągają swoje ręce, by przytulić drugiego człowieka, żeby z nim porozmawiać i sprawić, że dzień choć jednej osoby stanie się piękniejszy. Takie właśnie cudowne prezenty sprawili chociażby uczniowie 1 Liceum Ogólnokształcącego w Sanoku, którzy włączyli się w Akcję Mikołaj. Młodzież w cudownych strojach, z uśmiechami na ustach poszła roznosić prezenty dla dzieci i osób starszych. Wiecie, co można zauważyć, angażując się w taką akcję? Przede wszystkim bardzo szybko uświadamiamy sobie, jak wiele mamy. Że znajdujemy prezenty pod choinką, które tak szybko nam się nudzą.. Ludzie, których odwiedziliśmy byli tak NIEZIEMSKO szczęśliwi, widząc Mikołaja, śnieżynki, elfy.. Widząc  LUDZI, którzy przyszli, żeby zamienić kilka słów. Tak niewiele sprawiło tak wiele. Wywołało tyle uśmiechów i łez wzruszenia. Po co Ci o tym mówię? Żebyś nie zapomniał ile ważny słowo. Ile warty jest jeden, nawet najmniejszy gest. Tutaj nie chodzi o drogie prezenty, zegarki, rowery, gitary.. Tutaj chodzi o pamięć. O bliskość. O poczucie, że hej, nie jesteś tutaj sam. Dookoła są ludzie, którzy chcą być z Tobą, którzy chcą podarować Ci swój czas, który ucieka przecież tak szybko..

Nie zapominajcie nigdy o tym, że możecie sprawić, że czyjś dzień stanie się piękny. Nie tylko w grudniu, kiedy świąteczna atmosfera powoli daje się we znaki. Każdego dnia masz szansę kogoś uszczęśliwić. Życzyć miłego dnia. Czasem zaledwie tyle wystarczy, żeby poruszyć czyjeś serce.

Facebook